Wasze ulubione ozdoby

Mirosława (56 lat): osobiście nie wyobrażam sobie mojej szafy bez apaszek. Choć w tej chwili nie są tak modne jak bywały niegdyś, dla mnie jednak stanowią ogromnie ważny element stroju, który potrafi z najprostszego ubrania wydobyć elegancję i styl. Mam w domu wiele apaszek w różnych rozmiarach, kolorach i kształtach, dzięki temu w zasadzie niemal do każdego stroju mogę dobrać apaszkę, która będzie świetnie wyglądała. Dla mnie apaszki mają także wymiar praktyczny, często choruję na gardło, a dzięki nim jest ono zawsze osłonięte przed zimnem. Ubieranie szalika przy 30 stopniach ciepła jest nieco dziwne, natomiast apaszka nie wzbudza takiej sensacji.

Marlena (17 lat): uwielbiam stylizacje, które są połączeniem męskiego i damskiego elementu. Lubię ubierać się tak, że nikt nie ma wątpliwości, że jestem dziewczyną, ale jednocześnie musi być w moim stroju lekka zadziorność. Między innymi dlatego kocham desenie moro, które mam np. na plecaku i piórniku, mam też spodnie moro, które często łącze z delikatnymi kobiecymi elementami. Większość moich moro rzeczy kupiłam na stronie – elfrika.pl/pl/producer/Elfrika-Galanteria-Skorzana/20.

Wiktoria (25 lat): dla mnie najważniejszym dodatkiem jaki mam w szafie są kapelusze. Po prostu uwielbiam kapelusze. Według mnie pasują one do każdej stylizacji, jeśli chcę się ubrać casualowo zakładam długi żakiet, dłuższy t-shirt, legginsy i do tego ubieramy kapelusz z małym rondem w stylów Michaela Jacksona. Jeśli chce być bardzo elegancką damą wówczas ubieram czarną sukienkę do kolan, zakładam białe lub czerwone szpiki, do ręki biorą kopertówkę w odpowiednim kolorze a na głowę zakładam kapelusz z szerokim rondem w stylu Audrey Hepburn.

Kornelia (34 lata): dla mnie najważniejszym elementem wśród dodatków jest biżuteria. W zależności od tego czy np. do czarnej sukienki ubiorę elegancką kolię czy fantazyjny naszyjnik, moja stylizacja może być eleganckim ubraniem do opery czy na wykwintną kolację, lub też stać się świetnym outfitem na imprezę, spotkanie ze znajomymi. Kocham biżuterię i uważam, że to jeden z najważniejszych elementów kobiecej garderoby, zwłaszcza naszyjniki, wisiorki i korale.

Maria (43 lata): jestem ogromną fanką broszek. Wiem, że obecnie nie ma mody na broszki (pomijając naszą panią premier), dlatego też staram się ubierać niewielkie, nierzucające się w oczy broszki, ale muszę powiedzieć, że nie wyobrażam sobie swojego stroju bez tego eleganckiego dodatku. Jest to zdecydowanie jedna z moich ulubionych ozdób. Mam nadzieję, że przyjdzie na nie moda i znów będą się mogła obnosić z bogatą kolekcją broszek, którą mam w domu.